ARTYKUŁY »
.
Studia MBA – inwestycja życia?

Coraz większej liczbie osób ten trzyliterowy skrót nie jest już obcy. W dosłownym tłumaczeniu Master of Business Administration to tytuł, jaki uzyskują absolwenci tych studiów po 2-4 semestrach nauki.

Oferta jest skierowana dla osób, które zajmowały stanowisko kierownicze przez co najmniej 3 lata. Warunek ten jest podyktowany przede wszystkim tematyką i zakresem wiedzy przekazywanej w trakcie zajęć. Dużą uwagę zwraca się na rozwiązywanie case’ów, czyli różnych sytuacji businessowych. Tylko osoby mające doświadczenie i umiejętności w tym zakresie mogą efektywnie wykorzystać przekazywaną im wiedzę.
Ostatnio rozgorzała dyskusja na temat studiów MBA i panują czasem skrajne opinie co do niektórych ich aspektów.

KTÓRĄ OFERTĘ WYBRAĆ?
Największym prestiżem cieszą się uczelnie zagraniczne, na których poziom nauki znacznie przewyższa nasze rodzime uczelnie. W czołówce znajdują się m.in. Harvard Business School, London Business School i Stanford University. Praktyka pokazuje, że najlepsze uczelnie są najdroższe, ale i średnie wynagrodzenie ich absolwentów jest kilkakrotnie wyższe niż absolwentów podrzędnych w tym zakresie szkół. Największe uznanie zyskują studia WIEMBA I CEMBA, zaś zwykłe MBA postrzegane są jako ich słaby odpowiednik. Ilość ofert jest obecnie tak szeroka i zróżnicowana, że nawet specjaliści od rekrutacji muszą sobie zadać wiele trudu, by rzetelnie ocenić CV składane przez potencjalnych pracowników. Grono szkół prowadzi wykłady w języku angielskim (tylko nieliczne w języku niemieckim czy francuskim). Uczelnie polskie współpracują z partnerami zagranicznymi, których dyplomy otrzymują polscy absolwenci. Przedziały cenowe są bardzo szerokie, od ok. 30 tys. zł na polskich uczelniach do 150 tys. dolarów na uczelniach zagranicznych.

MBA W KRAJU CZY ZA GRANICĄ?
Specjaliści uważają, że wybór każdy musi indywidualnie rozstrzygnąć. Dużo zależy od tego, jak i gdzie planujemy swoją karierę. Jeśli zamierzamy pozostać w kraju i tutaj prowadzić działalność, wystarczy ograniczyć się do studiów w kraju. Niewątpliwie wymaga to mniejszych nakładów energii, czasu i pieniędzy oraz pozwala na skupienie się na analizie stricte polskiego systemu gospodarczego. Jeśli zaś chcemy zaistnieć na rynku światowym, to powinniśmy skorzystać z oferty uczelni zagranicznych. Ta opcja wymaga dużego zaangażowania i pokaźnych nakładów finansowych i fizycznych, ale korzyści są niewspółmierne z tymi, jakie zapewnia nam ukończenie studiów na rodzimej uczelni.

DLA KOGO TE STUDIA?
Choć przeważający procent studentów MBA to osoby w wykształceniem ekonomicznym, to pojawiają się głosy, że program studiów MBA został opracowany z myślą o osobach, które zakończyły swoją edukację na poziomie licencjatu i że pokrywa się on z tematyką studiów magisterskich. Generalnie jednak, studia MBA są znacznie bardziej praktyczne, a materiał zwykle w 50% realizowany jest w języku obcym, czego nie można powiedzieć o studiach II stopnia. Nie ulega wątpliwości, że efektywne studiowanie w ramach programu MBA wymaga praktycznej wiedzy i umiejętności zdobytych w trakcie kilkuletniej pracy zawodowej na wysokim stanowisku i zdobytego w jej trakcie doświadczenia.

MOCNE STRONY MBA
Mocne strony studiów znacznie przewyższają koszty. Oprócz rzeczywistych korzyści, jakie zyskują studenci, tj. wiedza i umiejętności, zyskują oni coś znacznie cenniejszego – nowe kontakty. Zjazdy są doskonałą okazją do tego, by nawiązać znajomości z menedżerami nie tylko z kraju, ale i zagranicy. Mieszanka kulturowa jest bardzo bogata. Często w jednej grupie można spotkać reprezentantów wszystkich narodowości i kontynentów, którzy dysponują wiedzą z szeregu różnych dziedzin gospodarki. Oczywiście sytuacja ta dotyczy głównie uczelni zagranicznych, gdyż nasze rodzime są jeszcze zbyt małą konkurencją dla prestiżowych uczelni z wyższej półki. Menedżerowie dzielą się swoją wiedzą, wymieniają doświadczenia i czasami analizują bieżące problemy i możliwe rozwiązania, jakie pojawiają się w ich przedsiębiorstwach.
Kolejnym ważnym aspektem studiów MBA jest nowoczesne spojrzenie na zagadnienia ekonomiczne. Cześć studentów kończyła przecież poprzednie studia kilka lat temu i pewne aspekty mogły ulec od tego czasu znacznej zmianie. Wykładowcy starają się przekazywać studentom wiedzę uaktualnioną, w sposób przystępny i bazując na współczesnych technikach prezentacji danych. Poza tym zakładają również pewien poziom wiedzy słuchaczy i na nim bazują.
Kolejnym ważnym czynnikiem jest chęć znalezienia pewnego rodzaju „odskoczni” od codziennych obowiązków. Menedżerowie zyskują „nowe spojrzenie” na wiele aspektów życia gospodarczego i nowe pomysły na własny biznes. Wyjazdy są też pewnego rodzaju odmianą w życiu menedżera.

SŁABE STRONY
Minusów jest zdecydowanie mniej i dotyczą zwłaszcza studiów na uczelniach zagranicznych. Należą do nich przede wszystkim wysokie koszty, które obejmują nie tylko opłacenie czesnego i zakupu materiałów niezbędnych do studiowania, ale i dojazdów oraz kosztów utrzymania na miejscu. Ze względu na te wszystkie utrudnienia część osób decyduje się na zmianę miejsca zamieszkania na czas studiów. Program MBA wymaga również dużej dyspozycyjności i oczywiście poświęcenia czasu na studiowanie materiału. W związku z tym niektórzy decydują się nawet na rezygnację z pracy na czas trwania studiów, by być całkowicie dyspozycyjnym i czerpać z nich korzyści w maksymalnym stopniu.

MODA NA MBA
Panuje powszechna opinia, że menedżerowie podejmują te studia w ramach odpowiedzi na zapotrzebowanie ze strony przełożonych lub kierując się wyznacznikami mody. Rzeczywiście trudno podważyć fakt, że wpis o ukończeniu studiów MBA nie robi wrażenia na przyszłym pracodawcy, bo robi…i to duże. A jeszcze większe, gdy jest to zaświadczenie zagranicznej, prestiżowej uczelni. Poświadczenie posiadania takiego tytułu znacznie zwiększa siłę przetargową na rynku pracy i najczęściej skutkuje awansem i znacznym wzrostem wysokości wynagrodzenia.

WSPARCIE PRACODAWCY
W sytuacji, gdy zdecydujemy się na ukończenie studiów MBA, możemy negocjować wsparcie finansowe ze strony pracodawcy. Najczęściej spotykaną i przez wielu uważaną za najbardziej efektywną formą wsparcia jest podzielenie kwoty na pół – połowę pokrywa pracodawca, a połowę pracownik z własnej kieszeni. Zwolennicy tej formy uważają, że jest to dobra forma motywacja dla pracownika. W sytuacji, gdy sam finansuje część studiów i angażuje w to własne środki, bardziej i efektywniej przykłada się do zajęć.

Podsumowując, studia MBA to bardzo dobra inwestycja na całe życie. Co więcej, wielu słuchaczy uważa, że to najlepiej wydane pieniądze. Nawet jeżeli początkowe nakłady są znaczne i wymagają dużego poświęcenia, to bilans ostatecznie i tak zamyka się „na plusie”. Wyniki badań potwierdzają, że blisko 100% absolwentów tych studiów znajduje zatrudnienie na bardzo wysokim stanowisku w nowej firmie lub awansuje w starej. Wyższe zarobki (rzędu 130-150% obecnej pensji) pozwalają zaś szybko pokryć wszelkie poniesione nakłady finansowe.

 


.
Zakładamy rachunek inwestycyjny
.
Reklama
.
Środki z budżetu Unii Europejskiej – skąd i na co?
.
Bankowe oferty dla studentów
.
Tajemnice giełdy
.
Zarobić bezpiecznie – fundusze stabilnego wzrostu
.
FOREX – dla osób o mocnych nerwach
.
Mieszkanie w fabryce jest modne!
.
Niepoważne inwestycje?
.
Inwestycyjna elita - FUNDUSZE HEDGINGOWE