|
.
Zmotywowany pracownik = dobry pracownik
Nie od dziś wiadomo, że kluczem do sukcesu jest odpowiednia realizacja strategii firmy. Przedsiębiorstwo działa niczym ludzki organizm, dlatego wszystkie jego elementy muszą funkcjonować poprawnie i współdziałać w celu powodzenia całości. Każdy pracownik powinien koncentrować się na efektywnym wykonywaniu powierzonych mu zadań mając jednocześnie na uwadze nadrzędny cel firmy. Stąd jednym z głównych zadań kierownika wydaje się być motywowanie pracowników. Jak skutecznie tego dokonać?
Motywowanie nie jest procesem przypadkowym i dokonuje się w kilku etapach: Niezaspokojona potrzeba >> Napięcie >> Dążenia >> Poszukiwanie >> Zaspokojona potrzeba >> Osłabienie napięcia Dobry kierownik stara się jak najlepiej poznać swoich podwładnych i ich pragnienia, by dowiedzieć się jaka formę i środki motywowania zastosować do każdej z nich. Przykładowo młodego, ambitnego pracownika prawdopodobnie ucieszy możliwość udziału w szkoleniu w odległym, egzotycznym kraju, natomiast matka trójki dzieci taką propozycję potraktowałaby raczej jak swego rodzaju „karę” i wolałaby otrzymać karnet na pływalnię dla całej rodziny. OD WYBORU DO KOLORU Istnieje wiele teorii motywacji, a główny ich podział sprowadza się do wyodrębnienia: teorii treści, procesu i wzmocnienia. Pierwsza grupa próbuje odpowiedzieć na pytanie „Jakie czynniki motywują ludzi do pracy?”, druga koncentruje się na wyjaśnieniu, w jaki sposób i przez jakie cele poszczególne osoby są motywowane, natomiast teorie wzmocnienia zakładają, iż ludzie postępują tak, jak postępują, ponieważ nauczyli się w przeszłości, że pewne zachowania wiążą się z przyjemnymi efektami, a inne wręcz przeciwnie. KONCEPCJA TRZECH POTRZEB MCCLELLANDA Jest to jedna z wielu teorii treści. McClelland zauważył trzy główne siły napędowe, które występują u wyróżniających się silną motywacją pracowników: - potrzebę osiągnięć – pragnienie realizacji celu w sposób bardziej efektywny niż w przeszłości. Im bardziej motywuje się takiego pracownika, tym większą odczuwa on potrzebę osiągnięcia sukcesu czy wybicia się. Świetnie radzi sobie w sytuacji konkurencyjnej i chętnie przyjmuje na siebie pełną odpowiedzialność za realizację zadania. O pomoc prosi jedynie w szczególnie trudnych sytuacjach, gdy jest zmuszony podjąć decyzję obarczoną dużym ryzykiem. Wówczas oczekuje silnego wsparcia merytorycznego oraz konkretnej, natychmiastowej reakcji na swe działania. Jednak najchętniej ustala cele o umiarkowanych stopniu trudności. Potrzebę osiągnięć odczuwa nie tylko kadra menadżerska, ale także pracownicy sfery wykonawczej. - potrzebę afiliacji – pragnienie towarzystwa i akceptacji. Człowiek jako istota społeczna czerpie zadowolenie z przynależności, a pracownicy ze szczególnie silną potrzebą afiliacji będą preferowali stanowiska wymagające szeroko pojętych społecznych interakcji oraz takie, które sprzyjają zawieraniu przyjaźni. Jeśli ich pragnienia zostaną zaspokojone, można się spodziewać pozytywnej atmosfery w pracy i wysokiej efektywności podejmowanych przez nich działań. Ich dobre samopoczucie oraz poczucie bycia akceptowanym sprawi, że podejdą z ochotą i optymizmem do realizacji powierzonych zadań. - potrzebę władzy – pragnienie wywierania wpływu w grupie i kontrolowania zachowań innych. Te osoby lubią czuć, że mają władzę, na którą rzeczywiście zasługują. To je dowartościowuje i motywuje do działania. Zwykle osiągają lepsze wyniki, są bardziej solidne, dotrzymują terminów – udowadniają, iż przewyższają pod wieloma względami pozostałych pracowników. Sprawia im przyjemność nadzorowanie pracy innych, pozycja lidera jest dla nich siłą napędową. Dążą do znajdowania się w centrum decyzyjnym, gdyż motywuje ich świadomość brania udziału w podejmowaniu decyzji wpływających na życie innych. Teoria McClellanda (jak wszystkie teorie treści) wskazuje na wielość i zróżnicowanie czynników sprawczych motywacji, ale nie wyjaśnia dlaczego dany czynnik staje się motorem do działania. Nie wiemy, dlaczego motywuje akurat władza, a nie przykładowo wysokość pensji. Brakuje także odpowiedzi na pytanie: w jaki sposób ludzie próbują zaspokoić dręczące ich, różnorakie potrzeby? TEORIA OCZEKIWAŃ VROOMA Odpowiedzi na te pytania warto szukać w teoriach procesu, które określają w jaki sposób i przez jakie cele poszczególni uczestnicy organizacji są motywowani. Tutaj potrzeby są jedynie jednym z elementów machiny procesu motywacji, a role pierwszoplanową odgrywają oczekiwania pracowników. nakłady >> efekty (N-R) Pracownik chętnie podejmuje pracę, której efekty są wyraźnie widoczne. Jeśli dostrzega związek pomiędzy wzmożonym wysiłkiem, a zwiększonym rezultatem, to nie waha się przed zaangażowaniem w dany projekt. Kiedy takiego związku nie widzi, jego wydajność systematycznie spada. rezultat >> wynagrodzenie (R-W) Pracownik stara się, przykłada się do pracy i jest zorientowany na odnoszenie sukcesów, kiedy ma pewność, że jego zaangażowanie zaowocuje wyższą pensją. W przeciwnej sytuacji jego motywacja się obniża. cenność wynagrodzenia Chodzi tu o subiektywne odczucie pracownika dotyczące wynagrodzenia za pewne osiągnięcia. Wynagrodzenie to – niekoniecznie w formie płacy – może być postrzegane jako satysfakcjonujące albo nie dające satysfakcji. Pracownika docenia się poprzez podwyżkę pensji, awans, pochwałę przełożonego lub inne działania. Każdy podwładny inaczej wartościuje określone wynagrodzenie i od jego osobistej oceny zależy stopień zmotywowania. Nie dająca zadowolenia forma zapłaty obniża motywację. Model motywacji według Vrooma (N-R)*(R-W)*cenność wynagrodzenia = Motywacja Ów model obrazuje jak za pomocą motywacji można powiązać cele indywidualne z nadrzędnym celem firmy. Mianowicie chodzi o to, by kierownicy znaleźli taki sposób ukazania zadań, by pracownicy dostrzegli związek pomiędzy ich realizacją, a osiągnięciem osobistych celów. TEORIA WZMOCNIENIA SKINNERA Ostatnią grupą są teorie wzmocnienia. Należy do nich koncepcja Skinnera opisująca techniki modyfikacji zachowań. Zachowania pożądane są wzmacniane i doceniane, a te postrzegane negatywnie wygaszane lub całkowicie eliminowane. Odpowiednie działania kierownika wykształcają u podwładnych swego rodzaju odruchy warunkowe. Na podstawie skutków sytuacji zaistniałych w przeszłości, pracownicy odpowiednio modyfikują swoje postępowanie. Skinner wyróżnił 4 rodzaje wzmocnienia: - wzmocnienie pozytywne – ma na celu nasilenie pożądanego zachowania i polega na wykorzystywaniu pozytywnych bodźców, by zachęcić podwładnego do powtarzania określonego działania. Pracownika, który wyróżnia się z grupy na plus i ma pewne osiągnięcia należy nagrodzić, czyli wzmocnić dane zachowanie poprzez pozytywne jego skutki w postaci premii, podwyżki, pochwały, itp. Doceniony pracownik w przyszłości będzie dążył do uzyskania kolejnych „laurów”, a myśl o nagrodzie stanie się jego motorem do wzmożonej pracy. - uczenie unikania – to takie oddziaływanie na pracowników, które powoduje unikanie pewnych zachowań, o których wiadomo, że przynoszą niemiłe konsekwencje, np. w postaci nieotrzymania premii. - wygaszanie – czyli brak wzmocnienia określonych zachowań, by z czasem całkowicie je wyeliminować. Najpopularniejszą formą wygaszania jest niedostrzeganie lub brak wzmocnienia przez kierownika pewnych poczynań podwładnych. - karanie – spowodowanie ujemnych dla pracownika skutków w celu doprowadzenia do przerwania lub poprawy niewłaściwych zachowań. Kierownik stosuje tę metodę wówczas, gdy podwładny źle wykonuje pracę albo utrudnia pracę innym. Ujemnym skutkiem jest kara w postaci nagany, środków dyscyplinarnych, itp., która ma przekonać pracownika, iż ponowne zachowanie się w dany sposób jest po prostu nieopłacalne. Kara może jednak wywołać negatywną reakcję pracownika – frustrację, złość, chęć zemsty. Mechanizm wzmocnienia powinien być znany każdemu kierownikowi i każdy powinien umieć go odpowiednio zastosować. Oto kilka niezbędnych wskazówek: Katarzyna Antoniak |