Najnowsze artykuły, ściągi i pomoce ekonomiczne. Baza - uczelnie i szkoły wyższe.

Strefa Licealisty
 Stres – jak z nim walczyć

Stres – jak z nim walczyć

Matura zbliża się wielkimi krokami. Myśl o niej spędza Ci sen z powiek. Zamartwiasz się, że nie zdążysz powtórzyć całego materiału, wymyślasz czarne scenariusze, każdy następny coraz bardziej pesymistyczny od poprzedniego.  Czujesz, że zaczyna Cię to wszystko przerastać. Zupełnie nie wiesz, jak sobie z tym poradzić, a tu jeszcze rodzice wciąż marudzą Ci nad głową, że się nie uczysz.  A może nie warto się aż tak przejmować? Co zrobić, żeby zminimalizować stres?

CZYM JEST STRES?
Na początku należy wyjaśnić, że zdenerwowanie przed egzaminem nie jest jeszcze stresem. Nie ma nic dziwnego w tym, że się boisz - zwykle obawiamy się sytuacji, w których nasze umiejętności poddawane są jakiemuś sprawdzianowi i których celem jest uzyskanie czegoś ważnego – w tym przypadku będzie to zdanie matury i dostanie się na studia.  Jedna z definicji określa stres jako relację między umiejętnościami radzenia sobie a wymaganiami stawianymi przez otoczenie. Maturzysta znajduje się pod dużą presją ze strony rodziców i najbliższego otoczenia, a także szkoły. Sam również stawia sobie cele i ambicje, które chce zrealizować. Do tego dochodzi nadmiar obowiązków szkolnych i życie w nieustannym pośpiechu.  Kolejny język, dodatkowe zajęcia, korepetycje – ambitny uczeń musi przecież dostać się do prestiżowej szkoły. Wie, że jest kilku, kilkunastu kandydatów na miejsce. Musi więcej pracować. Im bliżej matury, tym napięcie staje się większe. Żyje w nieustannym lęku o swoją przyszłość. Że nie zdąży z materiałem, że zawali, że źle wypadnie w decydującej chwili. To wszystko powoduje ustawiczny stres.

STRES POZYTYWNY
Nie zawsze stres musi mieć działanie destrukcyjne. Zdarza się – i jest to charakterystyczne w przypadku stresu egzaminacyjnego – że staje się elementem pozytywnym, mobilizującym do działania. Znacznie lepiej funkcjonujemy, gdy poziom stresu jest optymalny. Czujemy się wtedy pobudzeni, zmotywowani, napełnieni energią,. Zadanie, które mamy wykonać, jest interesujące dla nas samych, mamy dobry refleks, szybciej zapamiętujemy. Stres może wtedy pomóc w osiągnięciu sukcesu, jakim jest zdanie egzaminu. Wskazane jest, żeby do tego ostatniego podchodzić w stanie lekkiego napięcia – jest się wtedy lepiej skoncentrowanym i ma się większą jasność umysłu. Wszystko dlatego, że wzrasta w organizmie poziom adrenaliny, a  to powoduje lepszą pracę mózgu.

STRES NEGATYWNY
Stres staje się poważnym problemem wówczas, gdy wywołujący go czynnik przez wiele dni nie ustępuje. Wtedy odczuwamy jego negatywny wpływ na nasz organizm. Wysoki poziom stresu można odczuwać poprzez ogólne fizyczne napięcie ciała (suchość w ustach, zaburzenia układu pokarmowego, pocenie się, dreszcze, uczucie osłabienia, kłucie w piersiach, łomotanie serca). Stres objawia się też zwolnionym refleksem, poczuciem niepokoju, trudnościami z koncentracją. Pokonanie codziennych spraw zaczyna sprawiać problem, a każda nowa przeszkoda urasta do rozmiarów góry, którą trudno będzie pokonać, a to z kolei wyprowadza z równowagi. Nie jest to stan sprzyjający pracy umysłowej i osiąganiu sukcesów.

Z drobnymi stresami można sobie dać radę. Gorzej, gdy problemy się nawarstwiają i stwarzają kolejne. Nie lubisz matematyki, więc przestajesz się jej uczyć, bo przecież i tak nic nie zrozumiesz. Nie odrabiasz zadań domowych, podczas ustnych odpowiedzi otrzymujesz negatywne oceny. Nauczycielka nie rozumie, co się z Tobą dzieje, wiec masz wrażenie, że Cię nie lubi. Ze strachu coraz częściej nie przychodzisz na lekcje. Zaczynasz okłamywać rodziców. W efekcie sytuacja tak się komplikuje, że nie potrafisz nad nią zapanować. Masz wrażenie, że cały  świat  wali Ci się na głowę. Wszystko przez to, że nie potrafisz stawić czoła problemom, próbujesz od nich uciec, aż skumulują się tak, że powodują ustawiczny stres. Czy jest na to jakaś rada? Tak, tylko musisz zacząć panować nad swoim życiem. Nauczyć się planować dzień i stosować się do tego planu. Konsekwentnie i po kolei. I nauczyć się relaksować. A przede wszystkim musisz chcieć pokonać stres i nauczyć się rozwiązywać swoje problemy!

JAK RADZIĆ SOBIE ZE STRESEM?
1.  Po pierwsze: oswoić stres, tzn. wykorzystać go do swoich celów.  Aby tego dokonać, musisz uświadomić sobie, że stres to nie tylko przyczyny (np. ważny egzamin), ale i sposób, w jaki na nie reagujesz (np. pustka w głowie, drżące dłonie, miękkie kolana).
2. Pamiętaj też, że jest to normalne zjawisko, spotykane na każdym kroku. W życiu czeka na Ciebie jeszcze wiele sytuacji stresowych, więc zamiast się bać, spróbuj stres poznać i... polubić.
3. Podstawowa prawda o stresie jest taka, że powstaje on w Twojej głowie. Decyduje o tym nie samo zagrożenie, lecz Twoja ocena sytuacji. To co dla Ciebie jest stresem, ktoś inny może odbierać zupełnie inaczej. Dlatego musisz zdać sobie sprawę z tego, że stres nie jest czymś obiektywnym, jest tylko wytworem Twojego umysłu, a więc w rzeczywistości nie istnieje!
4. Nie uciekaj od problemów, lecz staraj się stawić im czoła, gdy są jeszcze na tyle małe, że można sobie z nimi dać radę.  Chowanie głowy w piasek nic nie da, a na dłuższą metę może bardzo zaszkodzić.
5. Nie zostawiaj nauki na ostatnią chwilę – osoby systematyczne, dobrze przygotowane, mają niższy poziom lęku niż uczący się na ostatnią chwilę.
6. Miej czas dla siebie i pozwól sobie na relaks - idź na spacer, obejrzyj coś lekkiego albo przeczytaj ulubioną książkę. Rób sobie drobne przyjemności.
7. Postaw na ruch. Ćwiczenia fizyczne są sprawdzonym i niezawodnym sposobem na udręki duszy. Jest kilka sposobów, które każdy może wypróbować: może to być jazda na rowerze, gimnastyka, taniec, sporty walki, ale nawet zwykły spacer.
8. Zrób sobie aromatyczną kąpiel. W tym celu można wykorzystać olejki zapachowe. Najlepsze są zapachy geranium, lawendy, kalenduli i drzewa sandałowego.
9. Możesz pić napary z ziół uspokajających, np. melisy. Naturalne metody są pewniejsze niż środki chemiczne i nie mają ubocznych skutków.
10. Skorzystaj z pomocy rodziny, przyjaciół itp. Porozmawiaj z kimś zaufanym, kto Cię wysłucha. Nawet jeśli hołdujesz zasadzie „Chłopaki nie płaczą”, nie wstydź się wyrażać swoich emocji. Każdy miewa gorsze dni, gdy potrzebuje komuś się wyżalić. Często jeszcze ta druga osoba, patrząc z boku, może nam pomóc rozwiązać problem lub zrozumieć jego przyczynę.
11. Naucz się mówić "nie". Wszyscy czegoś od Ciebie chcą: rodzice, żebyś osiągał jak najlepsze wyniki, znajomi, że pójdziesz z nimi na imprezę, młodszy brat, że napiszesz mu wypracowanie itd. A Ty nie umiesz odmawiać. Nie potrafisz powiedzieć: jestem zajęty, nie potrafię tego zrobić. Często działasz pod presją czasu - bo obiecałaś. Jeśli nauczysz się odmawiać - pozbędziesz się stresu i wrażenia, że jesteś wykorzystywany.
12. Dbaj o swoje poczucie humoru - śmiech to zdrowie. Pogodny człowiek dostrzega więcej powodów do zadowolenia.
13. Myśl pozytywnie. Optymizm i wiara we własne siły to bardzo ważny czynnik w walce ze stresem. Utwierdzaj się w swoich możliwościach. Możesz stosować do tego afirmacje, np. powtarzać sobie z wiarą i przekonaniem:
Mam właściwą odpowiedź we właściwej chwili.
Pamiętam wszystko co mi potrzeba.
Jestem spokojny i pewny siebie.
14. Unikaj negatywnych myśli, nie twórz czarnych scenariuszy. Najlepiej wyrzuć ze swojego słownika takie zdania: „To się nie uda”, „Znów mi nie wyszło”, „Mam pecha, jak zwykle”. Czarnowidztwo może się okazać samospełniającą się przepowiednią!

I pamiętaj! Nie zamartwiaj się na zapas – to nie ma większego sensu. Uwierz, nie taki diabeł straszny, jak go malują ;-). Zresztą - skoro tylu ludzi przed Tobą  zdało maturę, czemu Tobie miałoby się nie udać?

Anna Kołtek



Będąc w klasie maturalnej, każdy z uczniów zna dokładnie strukturę egzaminu maturalnego. Jednakże sam dzień rozpoczęcia egzaminów maturalnych to temat tabu. A co zrobić gdy wybije godzina Zero?



Masz do przeczytania gruby podręcznik. Chcesz zaznaczyć w nim tylko najważniejsze fragmenty, żeby przy powtórkach nie czytać go od nowa. Jak to zrobić? Masz dwie podstawowe możliwości: podkreślanie albo robienie notatek. Każdy sposób ma swoje plusy i minusy, ale bez wątpienia oba służyć mają ułatwieniu nauki. Który z nich lepiej wybrać?



Jeżeli chcesz się uczyć szybko i efektywnie, musisz być zainteresowany tym, czego się uczysz i aktywnie w tym uczestniczyć, tzn. skupić swoją uwagę na tej czynności, krótko mówiąc: skoncentrować się. W artykule podajemy kilka wskazówek, dzięki którym uzyskasz pełną koncentrację, a także przykłady ćwiczeń pomocnych w jej rozwijaniu.



Wszyscy od czasu do czasu skarżymy się na zmęczenie, ponieważ jest to normalne zjawisko związane z podejmowaniem wysiłku. Niektórzy jednak mają poczucie ciągłego zmęczenia. Dlaczego tak się dzieje? Przeczytajcie, jakie mogą być tego przyczyny i w jaki sposób poradzić sobie z powyższym problemem.



Zdarza Ci się odkładać naukę w nieskończoność, a potem panikujesz, że z niczym nie możesz się wyrobić? Narzekasz, że masz za mało czasu? Musisz nauczyć się odpowiednio nim zarządzać!



Prof. Zbigniew Łucki wyróżnia pięć błędnych postaw, jakie przyjmują uczniowie przed ważnym egzaminem: Ignorant, Samobójca, Laik, Zawalidroga i Leń. Każda z nich to pewien zespół właściwości, które mogą występować u uczniów w mniejszym lub większym nasileniu. Sprawdź, czy któraś dotyczy Ciebie!



Zauważyliście u siebie, że jednych przedmiotów uczycie się szybciej, a inne zabierają Wam o wiele więcej czasu? A może wiedza w ogóle ciężko „wchodzi” Wam do głowy? Czy tak już musi być? Niekoniecznie. Psychologowie wyróżniają kilka czynników, które usprawniają pracę pamięci, a tym samym wpływają na efektywność nauki.



Czyli kilka ciekawostek dotyczących pamięci. Co zrobić, żeby szybciej zapamiętywać? W jakich warunkach umysł lepiej pracuje? Za co odpowiadają obie półkule mózgu? Przeczytaj o najnowszych odkryciach w dziedzinie psychologii.



Nieubłaganie zbliża się pierwszy egzamin. Przeczytaj, co zrobić, żeby jak najlepiej się do niego przygotować i jak zachowywać się w tym dniu, aby wszystko poszło po Twojej myśli.



Jak to jest z tym ostatnim dniem - uczyć się? Przejrzeć notatki dla spokoju sumienia? A może dać sobie spokój z nauką i zająć się czymś zupełnie innym?