Najnowsze artykuły, ściągi i pomoce ekonomiczne. Baza - uczelnie i szkoły wyższe.

Strefa Licealisty
 Czynniki poprawiające pracę pamięci

Czynniki poprawiające pracę pamięci

  1. Intensywność

Psychologowie używają też innych terminów na określenie tego czynnika: zainteresowanie, uwaga, koncentracja itp. Im bardziej pragniemy czegoś się nauczyć, im bardziej dany materiał nas interesuje, zaspokaja nasze ambicje i oczekiwania, im większą przyjemność sprawia nam jego uczenie się, tym większe prawdopodobieństwo trwalszego zapamiętywania. I nie są to tylko wymysły psychologów, gdyż potwierdza to także codzienna praktyka i fakty.
Ilu z nas skarży się na złą pamięć, sklerozę, skłonność do szybkiego zapominania. I problem ten nie dotyczy tylko ludzi w podeszłym wieku. Wręcz przeciwnie – coraz częściej maruderami są osoby nastoletnie, które chętnie korzystają z tej wygodnej wymówki. Tymczasem według najnowszych odkryć w dziedzinie psychologii nie ma złej pamięci – jest tylko brak uwagi. Aby uczyć się efektywnie należy być skoncentrowanym właśnie na tym celu. (o technikach koncentracji możesz również poczytać w naszym serwisie).
      
Najważniejsze, co musisz zrobić: popracować nad sobą tak, aby nabyć umiejętność pełnej koncentracji. Dopiero potem przystąpić do nauki.

  1. Celowość nauki

Najważniejsze bodźce zachęcające do opanowania wiedzy (oprócz zainteresowania danym przedmiotem) to:
pragnienie sukcesu, zdobycie uznania innych ludzi oraz zdobycie nagrody. Dla każdego może być to coś innego, ale jest coś, co łączy wszystkich maturzystów – chęć zdania egzaminu dojrzałości. Wątpliwe jest przecież, żeby ktoś dążył dobrowolnie do jego oblania (choć zdarzają się różni delikwenci, więc lepiej nie wysuwać zbyt generalizujących wniosków ;-)). Jednak według obiegowych opinii niby matura do niczego w życiu nie jest potrzebna, ale brak matury - bardzo w życiu przeszkadza. Dlatego jeśli nie masz aspiracji, by osiągnąć jak najlepszy wynik, trudno – nie każdy musi mieć same piątki i czwórki. Najważniejsze, żeby udowodnić (sobie i innym), że matura to nie jest nic niemożliwego.

Najważniejsze, co musisz zrobić: zastanowić się, co jest dla Ciebie najważniejszym bodźcem – jak najwyższa ocena, dostanie się na dobrą uczelnię czy może opinia otoczenia. Ale niezależnie od tego pamiętaj, że uczysz się przede wszystkim dla siebie.

  1. Przynależność

Wszyscy specjaliści od uczenia się są zgodni, że im bardziej informacje są zbliżone do siebie, tym są łatwiejsze do zapamiętania. Co więcej, uważają oni, że nasz umysł posiada naturalną skłonność do kojarzenia faktów ze sobą. Bez ustalenia związków między nimi zapamiętywanie jest utrudnione, a nawet niemożliwe. Najpopularniejszym sposobem łączenia informacji są powiązania szeregowe – inaczej logiczne – w których powiązane ze sobą fakty wynikają jeden z drugiego na zasadzie współzależności (zwłaszcza przyczynowo-skutkowej). Stąd np. na lekcjach historii na porządku dziennym jest analizowanie wydarzeń na zasadzie: przyczyny – przebieg – skutki. To pozwala lepiej zrozumieć omawiany problem.

Najważniejsze, co musisz zrobić: staraj się zawsze znaleźć powiązanie pomiędzy informacjami, jeśli chcesz łatwo i trwale zapamiętywać.

  1. Uniwersalność

W procesie zapamiętywania mogą brać udział różne zmysły, stąd rozróżniamy kilka typów pamięci:
- pamięć wzrokowa
- pamięć słuchowa
- pamięć ruchowa
- pamięć dotykowa
- pamięć smakowa
- pamięć węchowa
Aby uzyskać maksymalną efektywność uczenia się (a więc maksymalną trwałość zapamiętywania), należy wykorzystywać wszystkie wyżej wymienione typy.  Oczywiście zalecenie to byłoby ciężkie do zrealizowania z prostych przyczyn. Każdy z nas ma przecież inne predyspozycje do nauki. Jedni są wzrokowcami – lepiej zapamiętują tekst, są mistrzami ortografii (przeważnie), inni słuchowcami – potrafią bezbłędnie wychwycić dźwięk, dlatego to oni lepiej sobie radzą z językami obcymi. Nie oznacza to jednak, że jedna czy druga grupa używa wyłącznie jednego zmysłu do zapamiętywania – po prostu te inne nie są wykorzystywane w takim stopniu, jak zmysł wzroku czy słuchu.  Uczenie się tylko jednym zmysłem oznacza mniejszą trwałość zapamiętywania.
Na pewno słyszałeś o przypadkach, gdy dobry uczeń oblewa egzamin ustny, bo przygotowywał się do pisemnego i na odwrót.

Dlatego najważniejsze, co musisz zrobić: używać do nauki tych zmysłów, których będziesz używać przy odtwarzaniu wiedzy w trakcie egzaminu. Inaczej przygotowuje się do testu, a inaczej do egzaminu ustnego.

  1. Atrakcyjność

Naturalną potrzebą człowieka jest potrzeba ładu, porządku i estetyki. Lubimy otaczać się ładnymi przedmiotami. To samo tyczy się źródeł wiedzy, z których korzystamy. Chętniej sięgamy po nowe wydanie podręcznika do historii niż jakieś stare, pożółkłe i rozpadające się tomiszczeJ No chyba że to jakiś wyjątkowo cenny egzemplarz, a zawarte w nim informacje są nam bardzo potrzebne i nigdzie indziej ich nie znajdziemy. Ale w dobie ogólnej dostępności do internetu coraz mniej nam to zagraża.
Jeśli Twoje źródła wiedzy nie zachęcają Cię do nauki, a wręcz przeciwnie – po prostu je zmień. Po co masz się męczyć. Prof. Zbigniew Łucki we wspomnianej już książce Jak zdać egzamin zachęca (w dość oryginalny sposób): „Nie bądź bierny i nie gódź się na to, co Ci doskwiera! Co z Ciebie wyrośnie, jeśli już teraz – w okresie największego zasobu energii życiowej – będziesz jako te przysłowiowe ciepłe kluski” ;-).

Najważniejsze, co musisz zrobić: poszukać interesujących dla Ciebie źródeł, dzięki którym nauka nie będzie udręką, a prawdziwą przyjemnością.

  1. Pierwszeństwo

Przeważnie zapamiętujemy na zawsze rzeczy, które robiliśmy pierwszy raz w życiu: pierwszy dzień w szkole, pierwsze wakacje bez rodziców, pierwszy pocałunek, skok na bungee itp.
Jak można to wykorzystać w procesie uczenia się? Nie wolno zmarnować pierwszego kontaktu z nowym przedmiotem. Niedobrze, jeśli zniechęcisz się z powodu nudnego lub surowego nauczyciela czy zasugerujesz się strasznymi opowieściami starszych kolegów. Jeszcze gorzej, jeśli uprzedzisz się wskutek początkowych trudności i już na wstępie przyjmiesz zrezygnowaną postawę. Trzeba będzie trochę wysiłku i chęci z Twojej strony, żeby zlikwidować te irracjonalne uprzedzenia. Jednak gra może się okazać warta świeczki – skąd wiesz, że nie odkryjesz w sobie nagle zamiłowania do rachunku prawdopodobieństwa lub genetyki, nawet jeśli początkowo nienawidziłeś matematyki i biologii?

Najważniejsze, co musisz zrobić: pozbyć się uprzedzeń i przekonania, że nie jesteś w stanie nauczyć się jakiegoś przedmiotu. Kto wie – może właśnie ten, którego najbardziej się obawiałeś, pójdzie Ci śpiewająco na egzaminie.

     7.  Świeżość

Bardzo często mówimy: z tym jestem na świeżo, to dopiero muszę sobie odświeżyć. „Prawo świeżości” można wykorzystać przy ustalaniu sposobu powtarzania materiału (a skonstatowaliśmy już, że jego ilość może być przytłaczająca). Jeśli powtarzanie będzie odbywało się „na świeżo”, czas potrzebny na naukę ulegnie skróceniu.
Nie jest odkrywczym stwierdzenie, że nauka zaczyna się w szkole. Jeśli uważasz na lekcji, na pewno sporo rzeczy uda Ci się zapamiętać. Bardzo dobrze, jeśli starasz się notować to, co mówi nauczyciel. Własne notatki są najlepszym źródłem do powtórek. Ale żeby były niezawodne i naprawdę Ci służyły, gdy już zaczniesz Wielkie Przygotowania do matury, pamiętaj, by po każdej lekcji przejrzeć je i wprowadzić niezbędne poprawki, usunąć przejęzyczenia, wyjaśnić nieścisłości (na lekcji nie zawsze masz na to czas). Najlepiej zrobić to tego samego dnia z oczywistych względów – pamiętasz w miarę dokładnie, co miałeś na myśli, używając takich, a nie innych sformułowań, jesteś „na świeżo” z tematem. No i powtórzysz go sobie jeszcze raz, a to Ci na pewno nie zaszkodzi.

Najważniejsze, co musisz zrobić: powtarzać materiał „na świeżo”, uzupełniać/poprawiać notatki bezpośrednio po lekcji.

  1. Częstotliwość powtarzania

Z pewnością zgodzisz się z tym, że nie wystarczy czegoś się nauczyć, żeby móc z tego korzystać w przyszłości. Czy mógłbyś bez problemu odtworzyć wiadomości dotyczące na przykład epoki średniowiecza,  które przyswoiłeś dwa lata temu, gdybyś ich wcześniej nie powtórzył? Wątpię. Do tego potrzebne jest  utrwalenie ich w pamięci, a to z kolei jest możliwe za sprawą powtarzania materiału.
Wynika to z faktu, że natychmiast po zakończeniu nauki zapominamy znaczną część tego, czego się nauczyliśmy. Stąd wszystkim uczącym się przyświecała przez stulecia łacińska dewiza: Repetitio est mater studiorum. Powtarzanie jest pracochłonne i czasochłonne, ale jeśli przygotowujesz się do matury, nie możesz go uniknąć.
Wielu uczniów nie lubi powtarzania, uważając je za niepotrzebną stratę czasu. Jest przecież jeszcze tyle do nauki, więc po co powtarzać coś, co się już umie – zastanawiają się. Ale takie myślenie to pułapka. Właśnie na tym polega powtarzanie, żeby utrwalać już to, co się umie!
Geoffrey Dudley, autor poradnika Jak podwoić skuteczność uczenia się formułuje to w ten sposób: „Celem powtarzania jest uzyskanie pewności, a nie tylko wrażenia, że materiał został opanowany”.

Najważniejsze, co musisz zrobić: najlepiej powtarzać wtedy, gdy jeszcze się pamięta materiał. W przeciwnym wypadku będziesz musiał uczyć się tego samego od nowa (a to dopiero będzie prawdziwa strata czasu!).

Anna Kołtek



Będąc w klasie maturalnej, każdy z uczniów zna dokładnie strukturę egzaminu maturalnego. Jednakże sam dzień rozpoczęcia egzaminów maturalnych to temat tabu. A co zrobić gdy wybije godzina Zero?



Masz do przeczytania gruby podręcznik. Chcesz zaznaczyć w nim tylko najważniejsze fragmenty, żeby przy powtórkach nie czytać go od nowa. Jak to zrobić? Masz dwie podstawowe możliwości: podkreślanie albo robienie notatek. Każdy sposób ma swoje plusy i minusy, ale bez wątpienia oba służyć mają ułatwieniu nauki. Który z nich lepiej wybrać?



Jeżeli chcesz się uczyć szybko i efektywnie, musisz być zainteresowany tym, czego się uczysz i aktywnie w tym uczestniczyć, tzn. skupić swoją uwagę na tej czynności, krótko mówiąc: skoncentrować się. W artykule podajemy kilka wskazówek, dzięki którym uzyskasz pełną koncentrację, a także przykłady ćwiczeń pomocnych w jej rozwijaniu.



Wszyscy od czasu do czasu skarżymy się na zmęczenie, ponieważ jest to normalne zjawisko związane z podejmowaniem wysiłku. Niektórzy jednak mają poczucie ciągłego zmęczenia. Dlaczego tak się dzieje? Przeczytajcie, jakie mogą być tego przyczyny i w jaki sposób poradzić sobie z powyższym problemem.



Zdarza Ci się odkładać naukę w nieskończoność, a potem panikujesz, że z niczym nie możesz się wyrobić? Narzekasz, że masz za mało czasu? Musisz nauczyć się odpowiednio nim zarządzać!



Prof. Zbigniew Łucki wyróżnia pięć błędnych postaw, jakie przyjmują uczniowie przed ważnym egzaminem: Ignorant, Samobójca, Laik, Zawalidroga i Leń. Każda z nich to pewien zespół właściwości, które mogą występować u uczniów w mniejszym lub większym nasileniu. Sprawdź, czy któraś dotyczy Ciebie!



Czyli kilka ciekawostek dotyczących pamięci. Co zrobić, żeby szybciej zapamiętywać? W jakich warunkach umysł lepiej pracuje? Za co odpowiadają obie półkule mózgu? Przeczytaj o najnowszych odkryciach w dziedzinie psychologii.



Nieubłaganie zbliża się pierwszy egzamin. Przeczytaj, co zrobić, żeby jak najlepiej się do niego przygotować i jak zachowywać się w tym dniu, aby wszystko poszło po Twojej myśli.



Jak to jest z tym ostatnim dniem - uczyć się? Przejrzeć notatki dla spokoju sumienia? A może dać sobie spokój z nauką i zająć się czymś zupełnie innym?



Matura zbliża się wielkimi krokami. Myśl o niej spędza Ci sen z powiek. Zamartwiasz się, że nie zdążysz powtórzyć całego materiału, wymyślasz czarne scenariusze... A może nie warto się aż tak przejmować? Co zrobić, żeby zminimalizować stres?